Eurosport.plBlogsWiS a WiS, czyli… SiWy dym

2009-07-02

Włoska robota

top.jpgWakacje już się rozpoczęły, rozpoczął się więc także tzw. sezon ogórkowy. Ponieważ o ogórkach nie chcemy pisać na naszym blogu, wracamy na moment do majowego zlotu miłośników Ducati. Było głośno i profesjonalnie.


Okazuje się, że aby w najbliższej okolicy postawić na nogi całą policję  wcale nie trzeba rozpętać lokalnej wojny, sprowadzić ważnego VIPa, czy nawet zorganizować mecz nienawidzących się drużyn piłkarskich. Wystarczy 50 motocykli Ducati na otwartych wydechach i sprzęgłach, jadących w jednej grupie. Efekt „przemieszczającej się burzy” murowany. Tak właśnie było w Golubiu-Dobrzyniu, gdzie na tamtejszym zamku spotkali się członkowie DesmoManiax DOC Poland.

desmomeeting10.jpgDesmoManiax DOC Poland to oficjalny polski klub użytkowników marki Ducati. W sumie 85 osób, nie tylko z kraju, również z Kanady. Od czasu, gdy stery przejął Jacek „Frencci” Frankiewicz klub rozwinął się z małej, liczącej kilkanaście osób towarzyskiej instytucji rodem z Poznania, do całkiem pokaźnej ogólnopolskiej grupy miłośników włoskich motocykli. Do kalendarza wszedł też doroczny desmomeeting, a więc spotkanie klubowych członków.

Nic więc dziwnego, że na desmomeeting w Golubiu-Dobrzyniu stawiło się w sumie 72 ducatistów. No, może niezupełnie nic… Widok stojących obok siebie 50 motocykli Ducati – od najnowszych modeli po autentyczne perełki rodem z dawnych torów wyścigowych – robił ogromne wrażenie. Jeszcze większe – nie tylko na zlotowiczach, ale także okolicznych mieszkańcach – huk jadącej grupy. Jeśli połączyć dźwięk takiej liczby wolnych wydechów zmieszany z otwartymi, suchymi sprzęgłami, otrzymamy iście zabójczą mieszankę. Na tyle głośną, że mieszkańcy zwrócili się do lokalnej policji o ustalenie przyczyny drżenia luster w łazienkach, spadających z kredensów filiżanek i budzących się z popołudniowej drzemki przedszkolaków.

desmomeeting09.jpgW istocie nie było tak groźnie. Wspólna sobotnia przejażdżka w 50 Ducatów pozostanie jednak wszystkim w pamięci. Najpierw wizyta w pałacu w Ostromecku, zwiedzanie obiektu, potem trasa do Torunia, obiad na Starówce. A wieczorem świetna impreza na zamku w Golubiu-Dobrzyniu – pokaz średniowiecznych „termignoni” w wykonaniu rycerzy, zwiedzanie zamku przy pochodniach, wspólna kolacja i tradycyjne „balety”.

I choć pogoda podczas desmomeetingu nie rozpieszczała, oferując na przemian słońce i deszcz, a niekiedy nawet i grad, wspomnienia z tego spotkania pozostaną na długo w pamięci. Świetne towarzystwo, w połączeniu z kultowymi motocyklami, sprawną organizacją i mnóstwem atrakcji zagwarantowanych przez Jacka Frankiewicza, Cezarego Jasiczaka, Adama Pulwickiego, Mikołaja Borkowskiego i Rafała Oleszaka - to recepta na naprawdę udane spotkanie.

Autorem relacji jest Dominik Szymański

----------------------------------------------

My ze swojej strony gratulujemy jeszcze raz konsekwencji i wielkiej pasji. Chłopaki, trzymać tak dalej !!!

pozdr.

WiS a WiS

Komentarze

Dziekujemy za zamieszczenie relacji ;-]. Pozdrawiamy serdecznie i jak pisalem wczesniej- zapraszamy na nasze meetingi!
Pzdr,J/F

Opublikowany przez: Frencci | 2009-07-02

Gratuluje chlopaki zacięcia i bycia wielkimi pasjonatami !!!!

Opublikowany przez: Georg | 2009-07-03

A jak się można na taki zlot załapać w przyszłości ?

Opublikowany przez: robo | 2009-07-03

Robo- nie ma problemu jesli jestes uzytkownikiem Ducati ;-]. Wszelkie informacje dostepne sa na naszej stronie klubowej: www.docpoland.com lub pisz na desmomaniax@gmail.com. Pozdrawiam, Frencci

Opublikowany przez: Frencci | 2009-07-03

No dzięki, dzięki. Nie jestem jeszcze użytkownikiem Ducati, ale zamierzam być. Na razie DŻAPANEZY w swojej karierze ujeżdżałem, ale jakoś tak coraz bardziej się przekonuję, że może i to urządzenie ogrodowe (hehe z całym szacunkiem) by się nadało do czegoś :)

Pozdrawiam

Opublikowany przez: robo | 2009-07-03

Hmmm...cos chyba nie zapisal sie moj wczesniejszy post wiec jeszcze raz. Jesli bedziesz mial Dukata to zapraszam oczywiscie na caly meeting. Jezdzisz 'japonia'- i dobrze, lubie kazde motocykle i o gustach sie nie dyskutuje...nie przeszkadza to jednak abys wlecial na jakis nasz spot i pogadal z nami, przymierzyl sie do 'wloszczyzny' czy po prostu posiedzial z nami ;-]. Zapraszam. Wiele osob tak robi i zdarza sie, ze czesc odzywa sie ponownie jako juz zarazeni tym desmowirusem ;-]. Podalem wczesniej namiary- smialo przegladaj, pisz jak masz pytania, jestesmy takze na Youtube: DesmoManiaxDOCPL . Pzdr,Frencci

Opublikowany przez: Frencci | 2009-07-03

Wyślij komentarz